poniedziałek, 31 stycznia 2011

Od wtorku minął już prawie tydzień, w innych grupach wrzało, bo Dzień Babci i Dziadka,rzygotowania, występy i takie tam a u nas totalny looz, już zapomnieliśmy, że TU też KIEDYŚ było gorąco :)

KIEDYŚ...CO TO ZNACZY DLA DZIECKA?
Nic, zupełnie nic. 
Dla nich ważne jest TERAZ.

A propos CZASU
N.z leżaka pyta: Pani, kiedy wstajemy?
Pani na to: Za pół godziny N.
A N. na to: A dużo to czy mało?
...

No właśnie: dużo to czy mało?















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz