LĘK.
Nieobcy dziecku, nieobcy dorosłemu, wszechobecny, czasami permanentny.
Z twarzą, bez twarzy, z maską...
"Zwierzęta się boją tylko tyle, ile trzeba:
dopóty, dopóki istnieje bezpośrednie zagrożenie.
Człowiek boi się zawsze.
Jego lęk jest zakodowany nie tylko w podświadomości,
ale i w pamięci."
(W. Grzeszczyk)
"Zwierzęta się boją tylko tyle, ile trzeba:
dopóty, dopóki istnieje bezpośrednie zagrożenie.
Człowiek boi się zawsze.
Jego lęk jest zakodowany nie tylko w podświadomości,
ale i w pamięci."
(W. Grzeszczyk)
Bardzo mnie wzruszył M. gdy ze łzami w oczach zapytał:
"Pani, a nie przyjdzie do nas Karol?"
Jedno dziecko boi się Karola z bajki, inne Świętego Mikołaja... To normalne, tym bardziej, że bajki pozwalają dzieciom skanalizować ich naturalny lęk rozwojowy.
Czasami jednak lęk dziecka powinien niepokoić.
Więcej polecam:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz