środa, 1 czerwca 2011

NASZ PLAN NA PONIEDZIAŁEK, 6 czerwca

To, co ma się wydarzyć w poniedziałek:

JAK PRZYSTAŁO NA DZIEŃ DZIECKA

JAK PRZYSTAŁO NA DZIEŃ DZIECKA - MUSIAŁO WYDARZYĆ SIĘ COŚ WYJĄTKOWEGO!
TYM RAZEM NIESPODZIANKA:
PRAWDZIWE LODY 
W PRAWDZIWYCH GAŁKACH 
PODANE 
W PRAWDZIWYCH WAFELKACH!
 NO POPROSTU GENIALNIE! 
...IŚCIE DZIECINNIE
...IŚCIE LETNIO
...IŚCIE WAKACYJNIE 
( NIEKTÓRZY TAK SIĘ LODOM W WAFELKACH PRZYGLĄDALI JAKBY NIE MOGLI WPROST UWIERZYĆ:))
 










Dzień Dziecka i Konkurs Piosenki Angielskiej

Cóż! Wygraliśmy!
Pierwsze miejsce w grupie wiekowej 3,4-latków! 
Dlaczego mnie to nie dziwi?
:)

W jury zasiadły Nauczycielki i Pani Dyrektor, z tym, że 'góra' (Panie z grup 5,6-latków) mogły głosować tylko na 'dół' ( grupy 3,4-latków) i odwrotnie : 'dół' mógł głosować tylko na 'górę'.




I kolejne niespodzianki:
  


















  


PIERWSZE WSPÓLNE WYJŚCIE

W miniony wtorek po raz pierwszy wszyszliśmy na przedstawienie teatralne poza murami przedszkola.
Niby nic wielkiego a jednak każdy czuł przełom...było dość emocjonująco mimo, 
iż do pokonania mieliśmy zaledwie szerokość podwórka:)

Rosyjskie Centrum Nauki i Kultury w Gdańsku
Spektakl kukiełkowy " Gęsi-łabędzie"







Piękne kolory, piękne połączenia, bardzo pomysłowe!
Co najważniejsze: na samym początku zostało po polsku odczytane streszczenie bajki, natomiast całe przedstawienie odbyło się w języku rosyjskim.
Przez pierwsze parę minut dzieci były zdezorientowane, ale, jak już wcześniej pisałam, dzieci nie muszą rozumieć by czuć: świetnie wiedziały, kiedy i co się dzieje na scenie, na twarzach, w oczach można było zobaczyć cały wachlarz emocji, od pełnego rozbawienia po całkowity strach (a nawet płacz). 
Aktorki miały bardzo donośny głos i nadzwyczaj ekspresyjnie nim operowały stosownie do treści jak mniemam, bo sama też nic nie zrozumiałam :) 
poza 'zdrastwujcie' na dzień dobry ( czy jakoś tak)...
 


Niespodzianka :)


(pierwsze koty za płoty:)) 

Jeszcze kilka fotek









24MAJA, DZIEŃ MAMY I TATY

GORĄCE PRZYGOTOWANIA: